Renata Markowska, Warszawa
20.10.2009, 00:02
Byłam już na dwóch spektaklach i za każdym razem była to ekscytująca przygoda - intelektualna i emocjonalna. W zaskakująco żywy, szczery i inteligentny sposób udaje się Wam powiedzieć naprawdę istotne rzeczy. W dodatku często jest w tym spora dawka humoru, co nie jest bez znaczenia. To wielka sztuka zainscenizować poruszającą historię mając za punkt wyjścia jedynie wrzucone do kapelusza hasło i z grubsza naszkicowaną przez widzów sytuację. Przyznam, że dawno już nie miałam tak dużej satysfakcji "teatralnej". Z prawdziwą przyjemnością będę Waszym częstym gościem, jak również postaram się zachęcić do tego swoich znajomych.
Gratuluję i serdecznie pozdrawiam,
Renata Markowska